Jakoś tak się
składa, że co roku płaszcz ten występuje na blogu. Nie był to efekt zamierzony. Przywitałam się z Wami w tym płaszczu w pierwszym poście,
w wersji retro. Pożegnałam w nim pierwszy rok bloga w wersji glamour. Dzisiaj
widzicie go po raz trzeci, a ja rozpoczynam trzeci rok blogowania. Nie mam dla Was podsumowań, zestawień ani
statystyk. Nie lubię tego. Skusiłam się
jedynie na pokazanie Wam mojego ulubionego męskiego płaszcza w tych trzech odsłonach. Którą wersję same byście założyły?
Do zobaczenia
Ewa
Photos by Stand Up Fashion
body golf - e-lady
top - zara
spódnica - marks&spenser/sh biga styl
płaszcz - vintage/sh biga styl+ DIY
sztyblety - gino rossi
torba - glitter









