Niedawno był post o księżniczce… to dzisiaj wycieczka do pokoju małego rycerza.
Wiktor musiał pokochać kolor niebieski, mamusia nie dała mu wyboru. Rzeczony rycerz zatraca się w piłce nożnej i sportowych samochodach… i innych typowo męskich gadżetach.
Wiktor ma lat 7 i najmniejszy, ale najbardziej kolorowy pokój. A rakieta mojego autorstwa miała przekonać krnąbrnego rycerza o słuszności przeprowadzki do nowego zamku.
To pomieszczenie było dla mnie nie lada wyzwaniem. Musiałam się mocno nagłówkować. Meble rycerza należało przenieść w komplecie z pokoju księżniczki i upchnąć w dużo mniejszym pomieszczeniu – zaledwie 8m2.
Udało sięJ Ale tylko dzięki temu, że Wiktor śpi na antresoli, półki z koszami na zabawki służą jako schody, a komoda mieści się pod łóżkiem. Nieźle co?:)
W zeszłym roku pokój przeszedł kolejne przemeblowanie. Układanka skomplikowała się jeszcze bardziej. Meblowy tłok musiał wchłonąć biurko pierwszoklasisty.
Miłego zwiedzaniaJJJ.
Photos by Stand Up Fashion