Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strefa zamieszkania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strefa zamieszkania. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2014

razem przez sztukę czyli Integracyjny Pokaz Mody

…Przecież może się zdarzyć, że ktoś urodzi się bez skrzydeł, 
ale najważniejsze jest to, żeby pozwolić im wyrosnąć…

Zwycięscy : Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy w Jaworznie


Bez ubrań wszyscy jesteśmy do siebie podobni, to strój nas wyróżnia. Strój to odzwierciedlenie tego co nam w duszy gra, naszej osobowości, naszych pragnień i emocji. Chciałam Wam dzisiaj pokazać jak ubieraliby się niepełnosprawni gdybyśmy im na to pozwolili. Jakie mają kolorowe dusze i jak bardzo chcą żeby ich zauważano. Porwałyśmy się więc z Martą jak z przysłowiową motyką na księżyc… Zorganizowałyśmy INTEGRACYJNY POKAZ MODY… 

Marta –  to typ kobiety, która jak nic nie robi to umiera. Im ma więcej na głowie, tym bardziej czuje, że żyje. Oprócz tego kocha modę i jest nauczycielem w klasie przysposabiającej do zawodu.

Ja – jestem jej przeciwieństwem. Czuję, że żyję jak mam czas na myślenie o tym. Oprócz tego kocham modę i jestem z nią związana już prawie trzy lata. No i pracujemy razem.

Tak więc dwie tak różne od siebie kobiety razem stworzyły coś co mam nadzieję przetrze szlaki. Moda dla osób niepełnosprawnych intelektualnie i ruchowo. Moda, która nie pokazuje jak bardzo jest odległa i jak ciężko za nią nadążyć – tylko taka za pan brat. Chciałyśmy pokazać, że niskim kosztem, pracą i kreatywnością można połączyć dwie tak odlegle od siebie zagadnienia: niepełnosprawność i  modę.

Założenie pokazu i całego projektu Razem przez Sztukę jest proste: Pokazać, że niepełnosprawni też chcą przeżywać to samo co inni, wzruszać się, obcować ze sztuką, doświadczać jej osobiście, próbować tworzyć. Sporo pracy i wysiłku kosztowało nas żeby pokazać, że chcą być tacy jak każdy. Zauważani na ulicy nie dlatego, że są niepełnosprawni, ale dlatego, że są świetnie ubrani.

Oczywiście nie udałoby się to bez pomocy sponsorów, bez pomocy całego sztabu profesjonalistów i koleżanek z pracy, bez dziesiątków nadgodzin, bez nieprzespanych nocy i bez uśmiechu dzieciaków, które rozpromieniały się podczas każdej przymiarki. Ta nieprzewidziana wartość dodana okazała się najlepszym motorem do działania i najwspanialszą nagrodą po.

Ten jedyny raz nie miejcie mi za złe, że lista ta będzie długa… Będzie, bo jesteśmy wdzięczne wielu osobom i chcemy Wam pokazać, kto ma wielkie serce i za zwyczajne dziękuję potrafi dać bardzo wiele.
Sponsorzy  - choć nie lubię ich tak nazywać. Po prostu Przyjaciele  Integracyjnego Pokazu Mody Razem przez Sztukę:

Jury w składzie:  Aleksandra Zemla  – projektantka,  Maja Wiśniowska  – właścicielka Showroomu „Furia Clothing”, Marzena Machoś - projektantka i właścicielka firmy „Otulona” miało ciężki orzech do zgryzienia. Po burzliwych obradach dziewczyny podjęły decyzję. Złotą Igłę otrzymał Ośrodek Szkolno - Wychowawczy z Jaworzna. Nikt nie miał wątpliwości, że to była słuszna decyzja!!!

Reportaż zdjęciowy powstał dzięki  mojej ukochanej rudowłosej piękności Agacie Kwiecień.

Pokaz poprowadził ze mną wspaniały dziennikarz radiowy Krzysztof Mejer, dzięki któremu sala wibrowała od jego aksamitnego głosu…J

Sesja zdjęciowa na potrzeby wystawy i katalogów powstała dzięki Sebastianowi Szwajczakowi. W następnym poście zobaczycie efekty jego pracy.

Za poczęstunek dziękujemy z całego serca:  Specjalnej Szkole Zwodowej nr 2 CKZiU w Sosnowcu,  ZSS nr 6 w Dabrowie Górniczej  i Zespołowi Szkół  Ekonomicznych w Dabrowie Górniczej

Za wizualizacje i nagłośnienie cudownym: Damianowi  Poddębskiemu  i Michałowi Kmicie – chłopaki wymiatają!!!

Za makijaż i fryzury: Zespółowi Szkół Ekonomicznych im Karola Adamieckiego w Dąbrowie Górniczej

Na samym końcu szczególnie bardzo i z mokrymi buziakami dziewczynom z mojej szkoły: Joli, Asi, Gosi, Dorocie, Ewie, Gosi, Kasi, Basi  - Wy wiecie za coJ.

Kolekcje tworzyli uczniowie i nauczyciele ze szkół zawodowych  i przyspasabiających do zawodu z terenu woj. śląskiego. Najważniejsze dla nas było to, aby modelami były dzieci niepełnosprawne. Zwyczajne sylwetki, trudne do ubrania, takie jak spotykacie na ulicy. Żadnych nóg do nieba, talii w rozmiarze xxs, szpilek  i rysów twarzy Anji Rubik.

Zobaczcie sami, zapraszam na Integracyjny Pokaz Mody. A za rok spotkamy się w Muzeum ŚląskimJ - będzie się działo!!!!
































Photos by Agata Kwiecień

poniedziałek, 30 grudnia 2013

rewitalizacja mojej strefy zamieszkania…

       


       Już pewnie wszystkie macie przygotowane kreacje na Sylwestra, wybrane dodatki i buty. Ja dzisiaj nie będę ubierała mojego ciała, nie wybieram sukienek, nie buszuję wśród biżuterii. Ja wymyślam kreacje dla moich ścian. Na razie wszystkie moje wizje są w mojej głowie, kilka już pokazałam na blogu, plan mam zamiar zrealizować na początku roku. Nie planuję wielkiego remontu, raczej kilka zmian kosmetycznych przy udziale tapet i może puszki farby.

      Przystępując do remontu stajemy przed wieloma dylematami. Najczęściej zaczynamy od pomysłów związanych z odświeżeniem ścian, bo najszybciej się „zużywają”. Jeśli były pomalowane to pewnie po jakimś czasie pojawiły się ubytki wynikające z otarć i różnej maści obić. Ponadto przy włącznikach światła i kontaktach kolor zaczyna powoli odbiegać od pozostałej powierzchni ściany. Czy czeka nas malowanie?!
Ale czy na pewno farba jest jedyną alternatywą. Niekoniecznie.
Alternatywą dla malowania jest tapetowanie. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z ilości wzorów, faktur i materiałów jakie oferują dzisiaj sklepy. Tapety kojarzą nam się z czasami, o których chcielibyśmy zapomnieć – papierowe, nieciekawe wzory, monotonna kolorystyka, która bladła po jednym roku. Natomiast dzisiaj mamy przeogromny wybór tapet. Kilkadziesiąt katalogów z setkami wzorów. A co najważniejsze, tapety są coraz modniejsze i zdobią ściany wykwintnych wnętrz, (ostatnio oglądałam fantastyczne tapety w sklepie Strefa Zamieszkania i stąd ta moja dzisiejsza inspiracja).

      Ciekawostką może być fakt, że tapeta przywędrowała do nas z Chin. Było to stosunkowo niedawno, bo dopiero w XVI wieku, a apogeum popularności tapet przypada na wiek XVIII. Początkowo tapety produkowano w Anglii (od ok. połowy XVIII), Holandii, Niemczech i we Francji. Kiedyś najbardziej znaną firmą tapeciarską był Réveillon w Paryżu, który od 1786 był manufakturą królewską. Od początku w projektowanie tapet angażowali się artyści i nie zmieniło się to do dzisiaj.

      Wśród dostępnych tapet mamy w ofercie takie, które zostały zaprojektowane przez bardzo znanych artystów np. Karim Rashid, Harald Glööckler, Ulf Moritz, Luigi Colani, Barbara Becker, czy Candice Olson. Coraz częściej w projektowanie tapet angażują się również projektanci mody, którzy przenoszą to, co modne w garderobie na nowoczesny styl wnętrz np. Vivienne Westwood.
Moda wkracza odważnie do wnętrz. Warto zastanowić się nad tapetą, jako materiałem dla naszej ściany. Teraz nie musimy tapetować całych powierzchni. Mogą to być tylko fragmenty ścian z odważnym wzorem, zaskakującą teksturą dla ożywienia pomieszczenia.

       Tapeta jest też ciekawym pomysłem na zakrycie niedawno pomalowanej ściany, która nagle stałą się płaszczyzną twórczości dla naszych milusińskich, w chwili nieuwagi rodziców. Zamiast malować całą powierzchnię można położyć w kilka chwil tapetę i cieszyć się z nowego wyglądu pomieszczenia, unikając koszmaru ponownego malowania.

       Trochę pobuszowałam po sieci i stronie Strefy Zamieszkania i znalazłam kilka pomysłów i mnóstwo inspiracji. Oto kilka z nich, jak się Wam podobają? 
Do zobaczenia

Ewa













piątek, 24 maja 2013

strefa zamieszkania siedmiolatki

   Ostatnio się dowiedziałam, że używanie nazwy kolor różowy jest bardzo passe. Różowy to teraz magenta (czyt.: madżenta).  Faktycznie kilka razy słyszałam w telewizji, że ta i owa miała torebkę w kolorze magenta, a jakiś tam projektant wykorzystał kolor magenta dla podkreślenia czegoś tam….

   Już wtedy zapaliła mi się czerwona lampka. Ale gdy w piaskownicy mała dziewczynka w wieku może 5 lat, mówi do swojej koleżanki: „Zrobimy teraz babki magenta…” i wyciąga żarówiaste różowe foremki i nakłada do nich piasek różowią łopatką, a jej koleżanka wcale nie zdziwiona podejmuje temat babek magenta, to ta moja lampka zamienia się w syrenę i zaczyna  na przemian wyć i świecić.
   No nic, pomyślałam sobie, człowiek uczy się całe życie. Magenta wkroczyła na salony, projektanci  wykreślili kolor różowy ze swojego słownika, a małe dziewczynki wpisały magenta na szczycie listy swoich ulubionych kolorów.  Ja osobiście wolę stary dobry różowy i pozwolicie, że w tym pokoju magenta nie zagości.
Jak widzicie na załączonych zdjęciach, ulubionym kolorem Zuzi, właścicielki tego pokoju na poddaszu jest różowy. Ściany pomalowano w dwóch kolorach jaśniejszym i ciemniejszym odcieniem różowego, a zielone dodatki i białe proste meble odrobię odciągają uwagę od tej różowatości.

Zapraszam do strefy zamieszkania siedmioletniej Zuzi.




















Photos by Stand Up Fashion

biurko, łóżko, komoda, stolik, krzesła - ikea
dywan, wieszak, szkatułka - haba
lampa - massive
panele - Krono Orginal(strefa zamieszkania)

Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...