wtorek, 16 października 2012

14 cm bliżej nieba + wyniki konkursu z Glitter


Właśnie próbuję podnieść z podłogi mój dobry humor, posadzić na krześle i zaklinam na czym świat stoi aby wytrzymał do wiosny. Ale on nie daje rady… nic go nie przekona.
Dzisiaj bardzo się skupiam w sobie, żeby jakoś przeżyć do końca tygodnia. Z tegoż błahego powodu wolałabym się dzisiaj nie rozpisywać...
Jak amen w pacierzu z posta dzisiaj mogłabym wylać żal do całego świata, do siebie, do nieprzeczytanych książek, do nieobejrzanych filmów, do nienapisanych tekstów i do miliona innych bardzo ważnych i niezrobionych rzeczy… ale oszczędzę Wam moich smutków.
Mam nadzieję, że w lepszych humorach przeżywacie to co dzieje się za oknem… brak słońca zapędza mnie w ciemny i depresyjny kąt.
Zdjęcia moi kochani też jakby nie są takie jak być powinny. Ponieważ nie ma to jak wybrać się na sesję bez karty pamięci w aparacie. Dzisiaj w zastępstwie niezawodnego przyjaciela Nikona pracę wykonał telefon komórkowy i chwała mu za to. Po wejściu na górę w platformach 14 cm, z aparatem bez karty pamięci byłam jakby lekko zdenerwowana… przede wszystkim faktem braku mózgu w mojej głowie.










Photos by Stand Up Fasion

kurtka - mohito
sweter, koturny - h&m
spódnica - hermann lange
torebka  - h&m
czapka - DIY





Ale na koniec światełko w tunelu mojego dzisiejszego długiego dnia. Mam przyjemność ogłosić, że torebkę Glitter otrzymuje osoba, która jako 11 skomentowała post i spełniła wszystkie warunki:











sylwus1987@o2.pl
Sylwia R.



A bransoletkę otrzymuje 23 osoba komentująca:
Joanna L.

Paczki wyślę niezwłocznie po otrzymaniu od Was adresów do wysyłki.

I tym jakże miłym akcentem kończę życząc Wam miłego wieczoruJ

I do zobaczenia…


czwartek, 11 października 2012

relacja ze SWAG SHOW SILESIA w Katowicach


W ubiegłą sobotę 6 października przez cały dzień mogłam się cieszyć obecnością na SWAG SHOW Silesia. Impreza odbyła się w industrialnych pomieszczeniach Galerii Szyb Wilson. Dla niewtajemniczonych SWAG to targi organizowane przez portal lifestylowy, platformę WE PEACE IT. W dwóch ogromnych pomieszczeniach stworzonych na kształt SHOW ROOM‘u (raczej w partyzanckich warunkach) spotkali się designerzy, projektanci, artyści, muzycy, przedstawiciele niszowych marek odzieżowych i biżuteryjnych oraz wszelkiej maści wytwórcy hand-made. O muzyczną oprawę (zresztą bardzo głośną) zadbali didżeje ze znanego składu Junkie Punks. Wszystkie elementy tworzyły swoiste targowisku różności (próżności?J), a że takie miejsca wprost uwielbiam, o czym mieliście już okazję poczytać, więc czułam się tam jak ryba w wodzieJJJ.

Tej soboty nie mogłam się już doczekać gdzieś tak od początku zeszłego tygodnia. Moja z natury flegmatyczna natura, nabierała ekstrawertycznych rumieńców na myśl spotkania z ciekawie zakręconymi ludźmi.
I nie zawiodłam się. Serce pikało mi nie na darmo dwa razy szybciej. Efekty tych uniesień przedstawiam poniżej. Na zdjęciach ludzie i przedmioty. Wszystko to, co zatrzymało mnie i skłoniło do zrobienia zdjęcia, a czasami porozmawiania o pasji ludzi do rzeczy pięknych i oryginalnych.

Zapraszam:

Na początek Familove - trzy osoby, jedna rodzina i firma zbudowana na miłości. Bez nich nie byłoby firmy, a raczej wielkiej pasji, w którą angażują się wszyscy. Tworzą pomysłowe koszulki, w których bardzo chętnie zobaczyłam swoje dzieciaki. A moja Julia pewnie by się zakochała w tych słodkich opaskach.






Małgorzata Salamon – młoda projektantka, którą miałam okazję poznać już wcześniej przy projekcie Silesia City Center. Dyplom obroniła w tym roku. Czarną marynarkę z lnu z rękawami typu peleryna bardzo chętnie bym przygarnęła. Niestety na zdjęciach jej nie ma, ale mam nadzieję, że to kwestia czasuJJJ.



Mako Bags – piękne skórzane  torebki. Zawładnęły moim sercem, szczególnie że dbałość o szczegóły jest na najwyższym poziomie.






EkoRRe – nerki tworzone ze skór z recyklingu. Świetny pomysł i piękne „torebki”, które właścicielka tworzy również na zamówienie.




Litfasfion – zachwyciła mnie ta kolekcja kurtek. Połączenie jeansu ze wstawkami z futra jest bardzo w moim guście.


Bardzo – nic nowego pewnie nie wymyślę – nazwa trafiona w 10! Torebki i obwoluty w stylu vintage piękne  - i  widać, że tworzone z miłości do rzeczy pięknych.



Kropka Shoes – na tym stoisku wyskoczyłabym co najmniej z tysiaka… ech. A pomysł z „kaputkami” Swap – genialny. To buty, które zabieramy ze sobą wszędzie i w razie, gdy nasze osobiste stopy powiedzą NIE – zakładamy nasze Swap’ki (najwygodniejsze na świecie), które oczywiście mieszczą się w torebce.





Barbara Niemiec – konstrukcja i stopniowanie odzieży. Haaaa! Pod kosmicznie brzmiącą nazwą, kryje się pasja przesympatycznej Basi, o której Wam opowiem w osobnym poście.


Tytka  - genialnie proste torby. Jestem na tak!!!


Moose Design – filc nigdy mi się nie podobał, aż do dzisiaj. Ujarzmili go wspaniale.



I jeszcze kilka zdjęć poglądowych z całości, rzeczy które wydały mi się piękne i niepowtarzalne.



Naszyjnik by Dina de Bialynia Woycikiewicz





A tu Ewa z nową torbą od Mako Bags.



















I na koniec ja. Sweter jest bardzo vintage, założony przodem na tył. Pagony zrobione własnoręcznie dodają trochę pikantnego smaczku moherowej włochatości. Pan burgund ma tylko jeden minus, nie da się nosić na gołe ciało. Ale to jest akurat do przeżycia...JJJ










Z Ewą i Sylwią. Pozdrawiam dziewczyny!






Photos by Sylwia

sweter - sh+ DIY
bluzka - zara
spodnie, koturny - h&m
torebka - sh
bransoletki, naszyjnik, kolczyki, pierścionek - glitter
zegarek - certina

     Przypominam o trwającym konkursie, w którym do wygrania jest burgundowa torebka i bransoletka od Glitter. Możesz wziąć udział w konkursie klikając tutaj.



Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...