Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny manicure. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 stycznia 2014

once a week - beauty - ombre manicure


     Dzisiaj szybki i łatwy do wykonania manicure ombre. Ta wersja jest chyba najprostsza do wykonania. Połączenie czarnej emalii i dowolnego perłowego lakieru daje bardzo fajny efekt imprezowy. Co prawda nie przepadam za lakierami z wykończeniem perłowym, ale do tego efektu ombre nadają się świetnie.

Oto zestaw niezbędnych nam akcesoriów:

  1. Baza pod lakier lub Top Coat. Ja wykorzystałam odżywkę do paznokci Sally Hansen - ale był to wybór: z braku laku…. Nie należy do moich ulubionych i powiem szczerze, mam wrażenie, że skraca żywotność lakieru.
  2. Czarny lakier (może być matowy – będzie jeszcze ciekawszy efekt), mój to Oriflame  - Very Me, Nigt Fever (jestem z niego bardzo zadowolona).
  3. Kolorowy lakier z wykończeniem perłowym lub metalicznym. Moje to H&M, Golden Treasure i Lady Lack.
  4. Małe naczynko do wylania odrobiny lakieru.
  5. Mała gąbeczka – ja wycięłam z gąbki do mycia naczyń.
  6. Wysuszacz do lakieru – opcjonalnie. Mój to Sally Hansen, Shea Butter, Rapid Finish – pachnie bardzo intensywnie, faktycznie przyspiesza wysuszanie, zawiera w składzie masło Shea i pozostawia tłusty film na dłoniach i paznokciach – dlatego niestety nie nadaje się do szybkiego wyjścia z domu zaraz po aplikacji, trzeba trochę odczekać i umyć ręce.




Wykonanie jest naprawdę banalnie proste:

  1. Nałożyć bazę pod lakier.
  2. Pomalować paznokcie na czarno.
  3. Wylać odrobinę lakieru do naczynia i nałożyć go na gąbeczkę.
  4. Odbić pierwszą warstwę na kartce papieru, tak żeby na paznokciu nie było go za dużo.
  5. Przykładać delikatnie gąbkę z lakierem na paznokieć, zaczynając od jego końca.
  6. Pomalować paznokcie lakierem bezbarwnym typu Top Coat.


Wuala!!!! Gotowe!!! Nadają się na imprezę?

Do zobaczenia


Ewa









Photos by Stand Up Fashion

wtorek, 31 lipca 2012

black french manicure

   Czarny kolor na paznokciach jest wymagający. Trzeba mieć je idealnie pomalowane, żeby wyglądały elegancko. A ten francuski czarny manicure urzekł mnie od pierwszego wejrzenia.
   
   Pierwszy raz robiła mi go moja ulubiona kosmetyczka pani Kasia z salonu Shintai Day Spa. Ale wierzcie mi, nie ma w tym nic trudnego, a nawet jest prościej zrobić czarny francuski manicure niż klasyczny. Za jakość lakierów Orly mogę ręczyć głową. Czarny matt jest boski. Do pełnego pokrycia wystarczy jedna warstwa, a czarnym lakierom to się bardzo rzadko zdarza... Ten daje radę i wytrzymuje 4-5 dni.

   Po wyschnięciu wystarczy zrobić kreskę na końcówkach paznokci(tak jak przy klasycznym) nabłyszczaczem do paznokci (ten mój też z Orly) i gotowe. Naprawdę banalne, a jaki efekt!!!


Pozdrawiam Was gorąco!!!















Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...