Grzeczną dziewczynką dzisiaj nie byłam, i nie miałam na to ochoty. Wyszła ze mnie trochę zadziora, ale w stylu rockowym. Co prawda całkiem w trendy się nie wpisuję. Nie mam koszulki z wywalonym językiem, glanów i podartych spodni, ani nawet więcej niż jednej dziurki w uchu…
Nie szkodzi... ważne, że podobało się temu komu miało się podobać:):):).
To taka moja kobieca wersja stylu rockowego, w hołdzie wszystkim mężczyznom, którzy muszą znosić moje "bo tak", od czasu do czasu...
No to wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet wszystkim Panom czytającym dzisiejszego posta…
A paniom… życzę z całego serca płatków róż pod stopami w drodze do wanny wypełnionej pachnącą pianą.
Pozdrawiam Was rockowo.
Photos by Stand Up Fashion
ramoneska/leather jacket - siena luca
bluzkablouse/ - vero moda
spódnica skórzana/ leather skirt - sh
szpilki/ high heels - Wojas
torebka/ handbag - sh
pasek/belt - reserved
biżuteria/ jewelry - glitter/tkmaxx