Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lord somersby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lord somersby. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2015

standupfashion i somersby wznoszą toast




To już drugi rok udanej współpracy z LordemJ. Wiedziałam, że kolejny rok też przyniesie nowy smak, zastanawiałam się tylko jak bardzo będzie on daleki od piwa. Nie wiem dlaczego, nie nazywa się go w Polsce cydrem (wszak byłoby to ze wszech miar polityczne, bo z  jabłek, bo na złość Putinowi itp.).

Poprzednia wersja jeżynowa była bardzo słodka, ta jest nie tylko zaskakująca jeśli chodzi o połączenie limonki i kwiatu bzu, ale  równie zaskakuje mnie sam smak, bo jest naprawdę dobry. Najbardziej kojarzy mi się z bardzo lekkim winem musującym o słabo wyczuwalnym smaku limonki.  Poszłam więc za tym skojarzeniem i pewnie nikogo nie zdziwi, jeśli powiem, że Somersby Elderflower Lime idealnie nadaje się do wznoszenia toastu.  Jest dobry, jest musujący, lepiej smakuje dobrze schłodzony i jest tani. Czego chcieć więcej? Idealna alternatywa na zakup szampana czy wina musującego. 

Więc co mi pozostaje? 
Wlazłam na tę górę z plecakiem pełnym Somersby i czekałam na zachód słońca, żeby wznieść toast, za każdego z moich czytelników. 

Dziękuję, że jesteścieJ.

Wybaczcie te pospolite rymy, jakkolwiek śmiesznie brzmią, płyną prosto z serca!

Więc wznoszę toast za marzenia,
A może także za spełnienie,
Za wskazówek szybki marsz,
W tym kierunku co zawsze był tylko Wasz.
Za brak pustych stron,
Za sielski i piękny dom,
Za łaskawy czas i
Za wszystkich Was.
Za szczęśliwe chwile,
Żeby było ich  tyle,
Ile nie zliczy żadna/en z Was,
I za dobrze spędzony czas.
Za pocałunki o świcie,
I za bratnią duszę na całe życie.

Bąbelki w górę!

Do zobaczenia

Ewa










piątek, 14 marca 2014

podróże z Lordem Somersby - plaże Chorwacji, Dubrownik, Rzym i podróż w lata 20-te



Kilka dni temu dostałam wielką paczę od Lorda Somersby. Marka wprowadza na polski rynek nowy smak jeżynowy. I przyznam, że z całej zawartości wielkiego pudła największy uśmiech wzbudziła u mnie butelka Somersby z własnym nazwiskiem na etykiecie. To Ci się Panie Lordzie Somersby udało!!! Własne ego mile połechtane;););).


Długo się zastanawiałam nad tym jak ugryźć posta.  Pisanie w stylu: „dostałam, otworzyłam, spróbowałam, super!” nie jest w moim stylu.  W planach miałam posta kosmetycznego opartego głównie na piwie. Jednak plan ten szybko został zweryfikowany po zapoznaniu się z etykietą. Cukier nie jest najlepszym sprzymierzeńcem naszej skóry  i włosów. Chyba, że akurat planujecie wizerunek punk – lady (or man) z dużym irokezem. Jeżynowy napój piwny nadaje się idealnie na cukrową bazęJ.

Somersby najbardziej pasuje mi do domówki albo do polędwiczek. Przy kucharzeniu robię taki bajzel wokół siebie, że nie nadaje się to do publikacji, bo uwłacza mojemu poczuciu estetyki. A na domówkę przez najbliższe dwa tygodnie się nie nadaję…

Unieruchomienie w łóżku wyzwala we mnie frustrację, którą najłatwiej mi zagłuszyć planowaniem wakacji, albo chociaż oglądaniem zdjęć z minionych podróży. Tak więc dzisiaj popijając Blackbarry Beer Drink (nie ukrywam, że z niemałą przyjemnością) zabieram Was w miejsca, w których Lord Somersby czułby się tak samo dobrze, jak ja się tam czułam i dzisiaj żałuję, że nie miałam w ręku „jeżynowej butelki”.

Mocno schłodzone Somersby na plaży... hmmmJJJ. Razem z tymi widokami duet iście rajski. W słonecznej Chorwacji i na każdej innej plaży, już nie mogę się doczekać tego słodkiego leniuchowania.











Dubrownik to magiczne miasto. Widok z murów obronnych o zachodzie słońca to widok, którego nie zapomnę do końca życia. Jazdy na górę SVR samochodem też nie zapomnę i tego jak się spociłam ze strachu. Na całe szczęście widoki nieco uspokoiły rozedrgane serce. Jak sobie przypomnę upał na murach i żar lejący się na mnie na szczycie góry, to myślę, że zrobiłabym to jeszcze raz, ale tylko z LordemJ.






Pamiętam jak dziś wędrówkę po Rzymie o trzeciej nad ranem. I jak przysiadłam na moście, żeby nasycić oczy tym widokiem… i brakuje tylko mocno schodzonego Somersby do tego wspomnienia…





Ale jestem przekonana, że Lordowi najbardziej przypadłoby do gustu imprezowanie.  Szalona impreza w stylu lat 20-tych, piękne kobiety i Lord. I jest moc!!! 




Na zdrowie!!!

Do zobaczenia niedługo:).

Ewa



Photos by Stand Up Fashion

Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...