Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura residence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura residence. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 lipca 2013

dobry dzień

           Dni mijają jak minuty, słońce i natura rozpieszczają mnie za bardzo i coraz dalej jestem myślami od rzeczywistości.

Teraz mogłabym w spokoju i bez emocji kontemplować misterną budowlę w pokoju Rycerza składającą się ze wszystkich pudełek,  narzut i koców dostępnych w naszym „zamku”, która lada moment ulegnie samozagładzie na jego głowie. Najmniejszej emocji nie wywołują wychodzące z szafy koszule, które błagają o wyprasowanie już od kilku tygodni. Wszystko wokół mnie jest w totalnym chillout’cie…

Ukamienujcie mnie jeśli chcecie. Dzisiaj trwa tylko dla mnie. W ten stan wprowadziło mnie moje podniebienie, które zostało rozpieszczone przez kucharza. Następnie po moich stopach ślizgały się sprawne palce masażystki. Jedyną myślą jaka mi teraz przebiega przez głowę to : Boże żeby się to nigdy nie skończyło! Wdycham zapach lasu, wody i czuję, że nawet lato ma dzisiaj swój dobry dzień.

Ja mam swój dobry dzień.

Do zobaczenia

Ewa












Photos by Sylwia i Marek 

koszula, okulary - h&m
naszyjnik - by dziubeka
spodnie- bershka
obcasy - s but
torba - jane shilton/tk maxx

czwartek, 11 lipca 2013

powrót do natury

W życiu piękne są tylko chwile. Wypełnianie życia pięknymi chwilami to cel każdego człowieka. Oczywiście każdy z nas ma różne poczucie piękna/szczęścia i wypełnia chwile innymi rzeczami, ludźmi, miejscami, uczuciami. A ja odnalazłam piękną chwilę niedaleko od mojego miejsca zamieszkania.

Jak wiecie odkrywanie pięknych miejsc to jedna z moich pasji. Uwielbiam gubić się w zakamarkach wąskich uliczek starych, wielkich miast . Podglądanie ludzi, kiedy nie zdają sobie sprawy, że są obserwowani. Wchłanianie zapachu mijanych restauracji, podziwianie i dotykanie wiekowych murów, moczenie rąk w urokliwych fontannach, słuchanie gwaru nowych miejsc wypełniają piękne chwile w mojej ukochanej roli odkrywcy.

Tym razem zamiast wielkomiejskiego gwaru odnalazłam piękno w ciszy i spokoju, na uboczu świata. A że kobieta zmienną jest i jak powietrza potrzebuje zmiany, to gwarne miasto zastąpiłam tym razem spokojem leśnego świata.

Przebywanie w lesie jest dla mnie zawsze odprężające. Energia lasu mnie zniewala, czas tam płynie wolniej. Drzewa są nieruchome, wszystko jest stabilne i trwałe, nieprzemijające. Las mnie pochłania swoim spokojem. Chcę mieć go tylko dla siebie. Piękną chwilę na przebywanie z samą sobą, a na ten luksus mogę pozwolić sobie niezwykle rzadko.

Tym razem okazją do spotkania się z samą sobą były odwiedziny w Hotel Natura Residence  położonego niedaleko Siewierza. Okoliczny las zniewolił mnie swoim pięknem w stopniu porównywalnym z tym co czekało na mnie w kuchni i w SPA hotelu. Las był ucztą dla ducha, a wizyta w hotelu była prezentem dla ciała. Nie będę próbowała przekazać Wam wrażeń kulinarnych, bo tego trzeba samemu spróbować, aby się przekonać. Po prostu nie potrafię oddać zachwytu mojego podniebienia. Napiszę tyle, moim zdaniem kucharz potrafi udowodnić, że gotowanie jest sztuką, a bez pasji i umiejętności nigdy by nie powstały dania, jakimi można się delektować w Hotel Natura Residence. W nurcie pięknych chwil dla ciała były jeszcze niezapomniane odwiedziny w SPA, które wypełniły mój limit szczęścia w tym dniu.

Uwielbiam miejsca, które mnie pozytywnie zaskakują. Kto by się spodziewał, że można otrzymać w pakiecie ucztę dla ciała i ducha, tak blisko od centrum przemysłowego Śląska. Polecam tym wszystkim, którzy lubią doznawać spowolnienia w bliskości z naturą. Ja będę wracać… Ciąg zdarzeń: las, kuchnia i SPA jest dla mnie zbyt zniewalające. Tych kilka zdjęć nie oddaje klimatu tego miejsca i uczuć jakie potrafi wzbudzić, ale na pewno przybliży Wam choć odrobinę jak dobrze można się tam czuć.


Pozdrawiam „naturalnie”…

Ewa









Photos by Natura Residence & Spa

























Photos by Stand Up Fashion & The Sign of Design

Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...