Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silesia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silesia. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 marca 2013

brak koloru czyli biel w natarciu

   Sezon na biel ogłaszam za otwarty. To chyba obok Pop Art najbardziej dominujący trend na nadchodzącą wiosnę. Biel w wersji total możemy znaleźć u prawie każdego projektanta. Ja przeżywam teraz fascynację bielą, nie tylko w mojej garderobie, ale przede wszystkim we wnętrzach. To pewnie wynik braku światła po tej długiej zimie... W każdym razie ten trend zdecydowanie jest bliski mojemu sercu. A Wam jak się podoba?

Emilio Pucci

 Givenchy

 Marc Jacobs

 McQeen

 Chloe

 Elie Saab

 Helmut Lang

 Sarah Pacini


Valentino

   W mojej szafie, zdecydowanie brakuje kilku białych rzeczy. Niedawno upolowałam świetnie skrojone białe spodnie. Szukam jeszcze białej marynarki, smokingowej, trochę o męskim kroju.

    W moich poszukiwaniach na stronie CupoNation natknęłam się na kod rabatowy 100 zł do Answear. Warto czasami trochę poszperać w sieci!!:):):))

A oto moi faworyci na wiosnę:

Mango 

Reporter

Reporter

     Nie mogę się zdecydować... Jak zwykle, ale chyba ta z Mango najbardziej przypomina mi luźną wersję smokingu.

     A poniżej nocne zdjęcia z piątku na Silesia Fashion Look, wdrażam się w total black&white:):):).
















Photos by Ania i Jessika

bluzka, spodnie - zara
szpilki - new look
torebka, bransoletka, rękawiczki - glitter

wtorek, 28 lutego 2012

spotkanie śląskich blogerek w silesia city center

Kiedy miałam 20 lat trudno mi było sobie wyobrazić siebie w wieku 35.
Niestety prawda jest taka, że mogłabym być mamą, niektórych bardzo już poczytnych blogerekJJJ. W tym temacie mam rozdwojenie jaźni. Cieszę się jak dziecko, że zaczęłam coś nowego (blogowanie) i zarazem nie mogę sobie wybaczyć, że to dopiero teraz. No, ale 15 lat temu Internet w Polsce i blogowanie rodziło się dopiero w głowach wizjonerów. A dzisiejsze gwiazdy blogosfery  nosiły słodkie warkoczyki przewiązane różowymi wstążkami.
Czy ja już jestem blogerką, czy jeszcze nie? Kiedy się nią staję?
Jest jakiś moment, kiedy można  powiedzieć z całą stanowczością, że tak, jestem bolgerką. Może od chwili pierwszego opublikowanego postu, czy wtedy  gdy nie  martwisz się o to jakie zdjęcia będą okraszać twoje wynurzenia? Czy dopiero wtedy, gdy już nie interesuje Cię jaki będzie odbiór po drugiej stronie monitora? Ale wtedy trzeba by było przestać być bolgerką. Przecież tak naprawdę żadna z nas nie pisze tylko dla siebie!?JJJ


Takie miałam dylematy, jak dowiedziałam się o spotkaniu śląskich blogerek. Wtedy miałam opublikowane 4 posty, a serce biło mi szybciej po każdym otrzymanym komentarzu. Ale poszłam, choć sama nie jestem przekonana co do tego czy jestem już  blogerką, czy jeszcze nie?J. Powiem Wam, że poznawanie nowych osób wiąże się u mnie zawsze z uczuciami poddenerwowania, obawy, podniecenia i nadziei.  Pomnóżcie to razy 23 i macie miękkość w nogachJJJ. Jest taka prawidłowość w moim życiu, że przeważnie jak mam duże obawy przed jakimś spotkaniem, to okazuje się, że było lepiej niż się spodziewałam. I tak też było tym razem.
Agata głównie  dzięki Tobie. Tutaj możecie znaleźć blog dziewczyny, z którą przegadałam większą część spotkania.  Dziękuję  o pięknaJ.
Było nas 24 i liczę dziewczyny na kolejne spotkania. Pozdrawiam serdecznie wszystkie razem i każdą z osobna. Mam nadzieję, że kolejne nasze spotkania pozwolą mi odkrywać Was na nowo.
Do następnego… JJJ















No i dzięki Agacie możecie zobaczyć co miałam na sobie tego dniaJ




Photos by Agata Kwiecień

marynarka  - Zara
bluzka - H&M
spodnie - Promod
pasek - sh
botki - Quazi
torebka - Tkmaxx

A tutaj znajdziecie blogi uczestniczek spotkania:






Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...