Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny glitter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny glitter. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 kwietnia 2013

pisać czy nie pisać, oto jest pytanie...

   Dzisiaj mały eksperyment. Post bez tekstu. Ja osobiście wolę blogi, gdzie obok doznań estetycznych autor coś o sobie opowiada. Wprowadza subtelnie w swój świat, gdzie między wierszami odkrywa tajemnice.
  

  
   Mój blog też taki jest. Odzieram się z kolejnej warstwy, pokazując Wam skrawki mojego życia i moich pasji. Dzisiaj eksperymentuję z postem bez tekstu (choć sami widzicie, że mi nie wychodzi...). Ostatnio zauważyłam, że im mniej piszę, tym więcej pojawia się pod postem komentarzy... Cholera, no trochę mnie ten fakt gniecie, szczególnie mą próżność. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że pisarz ze mnie jest marny. Nie umiem hejtować i nie mam radykalnych poglądów w większości spraw. Nie wzbudzę więc pewnie ogólnonarodowej dyskusji na ważki temat.  
   
   Więc jeśli znajdzie się choć jedna osoba, która oprócz obrazków lubi czasami poczytać skrawki z mojego życia, niech się czasami ujawni, a będzie jej błogosławione. Ba, nawet uratuje jedną osobę od popadnięcia w depresję.

No to cześć!!!!
 Ewa








Photos by Stand Up Fashion

bluzka - morgan/sh
spódnica - DIY
kapelusz - marks&spenser/sh
torebka - romwe
szpilki - new look
bransoletka - glitter
pierścionek - pandora
rajstopy - e-lady

poniedziałek, 22 października 2012

20 urodziny Glitter



Sobotę spędziłam w bardzo miłym towarzystwie świętując 20 urodziny marki Glitter, które odbyły się w Silesia City Center. 




Firma stanęła na wysokości zadania. Zorganizowano mały pokaz kolekcji wieczorowej, który oglądałyśmy popijając szampana (w moim wypadku bezalkoholowego) i zajadając największe muffiny na świecie. Odbył się również konkurs, w którym trzeba było ubrać w biżuterię trzy modelki. Zaproszeni goście zagłosowali i prawie jednogłośnie wskazali na minimalistyczną wersję Jessiki. 





  

A na deser mogłyśmy wybrać sobie ze sklepu dwa dowolne produkty. To się nazywa mieć gest solenizancie!!! Jeszcze raz wszystkie najlepszego!!!











Jessika, Fatima i Mirella




Ewa, Kadik i kawałek Kingi






Bawiłyśmy się świetnie, przy okazji zwiększając obwody w taliach oczywiście plotkując po spotkaniu o sprawach błahych i tych ważnych. O autorytetach, stereotypach, zakupoholizmie i uczuciach. Mieszanka wybuchowa, która zaowocowała burzliwą dyskusją. Oby więcej takich spotkań i rozmów. Dziękuję dziewczyny za miłe popołudnie. Prezenty pokażę Wam przy najbliższej okazji - wybrałam dla siebie burgundową kopertówkę i ponczo.




Ewa i Jessika


Ewa, Jessika, ja i Basia

Do zobaczenia mam nadzieję niedługo.. może już jutro.





Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...