Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plaża miejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plaża miejska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2012

total turquoise


Wakacje powoli zbliżają się ku końcowi, a w mojej głowie wspomnienia turkusu wody w Chorwacji, zapach lawendy w nozdrzach. Z tej wszechogarniającej beztroski zapomniałam już co to budzik i obudziłam się dzisiaj o 10:30!!! Jeszcze trzy dni prawdziwych wakacji, a potem trzeba będzie się powoli przyzwyczajać do porannego chaosu, kawy w termosie i kanapek w torebce.

Ale póki co myślami wracam na plażę. Przez różowe okulary widzę, jak na idealnej plaży leżą (tudzież przechadzają się niespiesznie) piękne kobiety o idealnych kształtach. Sporty wodne uprawiają idealnie zbudowani mężczyźni opaleni promieniami słońca, ale z pewnością nie od bezczynnego leżenia na plaży… tylko od czyszczenia w pełnym słońcu śnieżnobiałych łodzi, śmiganiu na skuterach lub nartach wodnych bez koszulki…

No dobra zapędziłam się trochę. A ponieważ moje chorwackie wakacje były typowo plażowe, to zapraszam plażowo do obejrzenia kilku zdjęć.

Spódnicę założyłam celowo. Tak jak moda na total print, tu mamy total turkusJJJ.

Do zobaczenia niedługo.






















i na koniec sjesta w małym chaosie:):):)
Buziaki:):):)

photos by Stand Up Fashion

spódnica - top shop/allegro
kostium kąpielowy - calzedonia/old
okulary -  new yorker


niedziela, 6 maja 2012

majówka na głowie


Podobno Księżniczka spała dzisiaj ze mną pół nocy. Nie zauważyłam… Zasnęłam tak szybko i intensywnie, że po obudzeniu nie wiedziałam, czy jestem chłopcem czy dziewczynką. Zrozumienie tego faktu zajęło mi trochę czasu. W podjęciu decyzji pomogła mi wizyta w toalecie i naoczne dowody.

Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale ja nigdy nie mam najmniejszych problemów z zaśnięciem. Mójcion akurat tego mi zazdrości i bardzo żałuje, że na olimpiadzie w Londynie nie ma konkurencji w szybkości zasypiania, bo złoto miałabym murowane… Śmieje się ze mnie, że zasypiam w momencie, kiedy moja głowa opada na poduszkę… złośliwiec.

Z letargu obudziła mnie pierwsza kawa. Od razu przypomniałam sobie, że mam dzieci. Po kolejnej dawce kofeiny, że dnia poprzedniego obiecałam im wycieczkę. Po godzinie było już na tyle dobrze, że byłam w stanie się ubrać i spakować.

Mójcion nie wierzył jednak, że tego dnia dwie kulki w mojej głowie spotkają się wybuchając eksplozją natchnienia w postaci domowego obiadu. Chyba częściej będę popadała w podobne stany, bo obiad poza domem bardzo mi odpowiadałJJJ.

Księżniczka wymyśliła sobie, że musi iść na plażową wycieczkę. Zabrała nawet kolegę i koleżankę w plażowych strojach, którzy dzielnie jej asystowali w makaronowych zmaganiach.
Dzień mimo porannej amnezji okazał się słoneczny i bardzo przyjemny. Szkoda tylko, że z miejskiej plaży wygoniła nas burza.

Pozdrawiam Was wiosennie, do zobaczenia JJJ.






               




 
















Photos by Stand Up Fashion

Ja
spodnie - big star
koszula - sh
buty - nn +DIY
torebka  - romwe
okulary - allegro
pierścionek - h&m

Julia
sukienka - nn
kapelusz - h&m

Wiktor
koszulka - h&m
spodenki - sh




Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...