piątek, 18 maja 2012

sen


Nie pamiętam jakie miałam sny jak byłam w wieku księżniczki. Ale za to teraz w snach wracam do czasów, gdy miałam 3 lata. Otaczają mnie różnokolorowe piłki, duże, małe, jak wielkie bańki mydlane, półtransparentne. Jest ich  bardzo dużo na łące o kolorze soczystej zieleni. Dzień jest bardzo słoneczny, powietrze rześkie a głowa lekka. Światło jest tak piękne, jak tylko może być w snach. Promienie słońca delikatnie podświetlają główki dmuchawców, wiatr od czasu do czasu odrywa kilka maleńkich spadochronów, które szybują ponad piłkami.
Mała dziewczynka, którą jestem, biega nie dotykając ziemi. Goniąc dmuchawce przeskakuje bez trudu piłki duże jak ona. Niebiańskie uczucie. Mam ciało trzylatki i nie chcę się obudzić. Ten sen śnił mi się kilka razy, teraz coraz rzadziej niestety. Czasami jak patrzę na księżniczkę to przypomina mi się to uczucie ze snu.
Zostawiam Was ze zdjęciami z zimnego pięknego słonecznego dnia.
Do zobaczenia :):):).

















Photos by Stand Up Fashion

 trench - zara 
spodnie - next
buty - bartek
kapelusz - gap
apaszka - sh


wtorek, 15 maja 2012

rock z barokiem


Zgubiliście się kiedyś w jakimś mieście? Pewnie każdemu się to zdarzyło przynajmniej raz w życiu…
A zdarzyło się Wam zgubić w mieście w którym mieszkacie już ponad 30 lat? A to już się mogło przytrafić tylko mnieJJJ

Myślałam, że znam miasto w którym mieszkam i nie ma już dla mnie nieodkrytych tajemnic. Zgubiłam się nieprzypadkowo. Tym razem chciałam się zgubić. Chciałam poczuć ten dreszczyk odkrywania czegoś co wydawało mi się, że znam jak własną kieszeń. Nie wiem jak się to stało, że nie byłam tu wcześniej.

O 8 rano zobaczyłam altanę zbudowaną w starym parku w stylu barokowym. Gra świateł przebijających się przez liście wiekowych klonów i łagodnie poruszające się świetlne zajączki na kolumnach altany. Mój bajkowy widok na własność. Przez godzinę na jaką się „zgubiłam” nie widziałam ani jednej osoby. W parku z barokową altaną i przy pięknej fontannie nie zdarza się to pewnie zbyt często. Mnie się udało. Moja chwila szczęścia w samotności. Sam na sam. Godzina z myślami w pustym parku – bezcenne. Chciałabym móc się tak gubić częściej…

Wróciłam więc w to piękne miejsce na krótką sesję. Kolumny wymusiły rokowy styl. Nic innego do tego miejsca mi nie pasowało. A wy co byście założyli do towarzystwa tak utrzymanej barokowej altany?

Trzymajcie się i do zobaczenia gdzieś w zakamarkach miejsc jeszcze przez Was nieodkrytych!!!
























 

Photos by Stand Up Fashion

kurtka - sienna de luca - tkmaxx
top - bershka
spodnie - h&m
buty - venezia
czapka - tkmaxx
torebka - sh



niedziela, 13 maja 2012

dwie brzozy


Na dwóch brzozach tułów, dwie ręce i głowa stoją. Dwie brzozy teraz mieszkają w mojej szafie i ratują mnie często gdy nie wiem co mam z niej wyciągnąć. Pierwsze kroki stawiały w trampkach, ale skróciłam im naukę chodzenia do minimum i dzisiaj już w szpilkach śmigają. Pojętne są. Lubię je za to bardzo, szczególnie, że kosztowały mnie tylko 14,90 na dziale z młodymi brzózkami w Cubusie.

Dzisiaj mało tekstu. Wena moja wypłynęła razem ze łzami po przeczytaniu posta http://erq.tawerna.net/krzaki/kosmopolitanczykowianeczka. 
Darmowy trening mięśni brzucha gwarantowanyJJJ.

Miłej niedzieli i lektury. Do zobaczenia.








       













Photos by Stand Up Fashion

spodnie - cubus kids
koszulka, biżuteria - h&m
kamizelka - next sh
szpiki - stradivarius
torebka - romwe
okulary - allegro
zegarek - sister



piątek, 11 maja 2012

zbroja w kratę czy w paski


   Mój rycerz ma 7 lat i raczej płynie z nurtem tego pędzącego świata. Do nowinek technicznych nie muszę go przekonywać, jest raczej odwrotnie. To Rycerz mnie przekonuje, co jakiś czas wciskając mi w ręce pada i karząc jeździć 250 /h po mieście. Nie doganiam go już jakieś trzy lata. Niestety obawiam się, że to świadczy o moich niezbyt dobrych umiejętnościach drogowych w wirtualu niż o ponadprzeciętnych mojego syna. 

   Z ubieraniem ( patrz stylizowaniem) rycerza, jest już niestety gorzej. Ma już swoje zdanie na temat tego jak chce wyglądać i dyskutowanie z nim o tym, że coś do czegoś nie pasuje doprowadza mnie czasami do rozpaczy. Na szczęście z pomocą od czasu do czasu przychodzi księżniczka słodko oznajmiając: „Wiktol…, nie wieś, zie w tym źle wyglądaś?”. Dwa damskie głosy przeciw jednemu siedmioletniemu, zbija go trochę z pantałyku i ze zwieszoną głową podąża do pokoju po kolejny jego pomysł na wygląd. Następny jest już zazwyczaj lepszy. Jeszcze jakieś 30 lat i załapie o co w tym biega…:):):)

Do zobaczenia :):):)














Photos by Stand Up Fashion

kurtka  - george sh
koszula  - esprit
spodnie - next
bluzka - zara
buty - bata
czapka - h&m kids



Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...