Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2014

o zmierzchu i o świcie - jestem kobietą



Moje ulubione pory dnia zmierzch i świt.  Paradoksalnie ani jednej ani drugiej nie mam czasu kontemplować, bo ostatnio rzadko co kontempluję, z najzwyczajniejszego braku czasu. Zmierzch jeszcze ostatnio zapadał jak wracałam z pracy, witałam go ze smutkiem jadąc do domu, przez szybę samochodu. Dzisiaj zapada wtedy jak stoję nad blatem kuchennym i modzę na szybko obiadokolację. Nie ma w tym nic z kontemplacji, ot zwyczajne życie. Ze świtem też jest nieciekawie, trochę jakby odwrotnie… Witamy się  w samochodzie, mrużę oczy jak wstaje dzień pędząc na ostatnią chwilę do pracy, a w weekendy nie mam siły żeby obudzić się i nacieszyć oczy i nozdrza zapachem nowego dnia.

Czasami myślę o tym żeby wysiąść z samochodu i na szczycie wzgórza patrząc na wschodzące Słońce powiedzieć:

Dzień dobry, jestem częścią świata i zrobię dzisiaj wszystko, żeby ta część była najlepsza.  Albo wyjść na spacer o magicznej porze kiedy noc powoli otwiera oczy i nasycić się zapachem tajemnicy i powiedzieć: Dziękuję, to był dobry dzień.

I wiecie co, tak właśnie zrobię.

Do zobaczenia, to był dobry dzieńJ.


Ewa






Photos by Stand Up Fashion

spódnica, bluzka - sh/biga styl
botki - stradivarius
płaszcz - zara
torba  - glitter
bransoletka - she bijou

Choose your language

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...